Więcej nadchodzących wydarzeń

  • Brak nadchodzących wydarzeń

Najnowsze wpisy

  • dsc_0956

    Rowerem wzdłuż Adriatyku

    Po wcześniejszych wielodniowych wyprawach rowerowych wzdłuż połaci naszego pięknego kraju, postanowiłem wspólnie z przyjaciółmi podjąć się zorganizowania wyprawy daleko poza granicami Polski. Palcem po mapie i… wybór padł na wybrzeże Adriatyku.

  • 20171119_234121

    Poznański Bieg Niepodległości – czyli jak nie organizować zawodów biegowych

    Swój wpis rozpocznę tymi samymi słowami, którymi go zakończę: Poznański Bieg Niepodległości? NIE POLECAM!!!

  • dsc_0035

    Mój świat na dwóch kółkach

    Każda historia ma swój początek Pominę czasy rowerku na czterech kółkach, czy nawet trochę późniejsze – popularnego wówczas składaka ;). Moja przygoda z rowerem zaczęła się w 2013 roku – nagle i dość brutalnie…

  • 11

    Zimowa opowieść

    Zima… piękna górska zima… Czas, w którym cały ten majestatyczny krajobraz chowa się pod śnieżnobiałą pierzyną. Czas, kiedy zwierzęta leniwie kładą się w swych legowiskach, a niedźwiedzie zapadają w sen zimowy… Czas, gdy flora obumiera pod grubą warstwą śniegu, by wraz z marcowymi promieniami słonecznymi ożyć na nowo….

  • dsc04663

    Nauka trekkingu zimowego (2017)

    Pierwszy zorganizowany przeze mnie grupowy wyjazd w Tatry

  • dsc04927

    Czy tatrzańskie szlaki powinny być zamknięte w okresie zimowym?

    W dyskusji na temat bezpieczeństwa turystów podczas górskich wędrówek, co raz częściej pojawiają się głosy o zamknięciu szlaków w okresie zimowym, co miałoby ograniczyć liczbę wypadków i pozytywnie wpłynąć na faunę oraz florę. Czy aby na pewno są one uzasadnione?

  • zdj. funpage

    Co zabrać w góry zimą?

    Góry w miesiącach zimowych, to zupełnie odmienny krajobraz i panujące w nich warunki. Gdy przykrywa je delikatna pierzyna śniegu, nabierają iście bajkowej scenerii. Należy zdać sobie jednak sprawę, że ten zapierający dech w piersiach widok, który ujrzymy np. w Tatrach, jest dla nas dużo większym wyzwaniem, aniżeli wędrówki w okresie letnim.

  • 2

    Święto Niepodległości

    10 września – dokładnie tego dnia wspólnie z Michałem i Maciejem postanowiliśmy o przygotowaniu i udziale w Biegu Niepodległości na dystansie 10 km w Warszawie. Bieg Niepodległości Po dwóch miesiącach intensywnych treningów nadszedł wyczekiwany dzień! Pogoda nie dopisywała – było zimno, wilgotno (rano spadł śnieg), jednakże nie przejmowałem się tym

  • Pakowanie Gruzja

    Co zabrać w góry latem?

    Odwieczny problem, z którym przychodzi się nam zmierzyć, to jak zwykle pakowanie!           Tak samo sytuacja ma się przed wyjazdem w góry. W swym wpisie skupie się na rzeczach niezbędnych, i postaram się doradzić co warto zabrać ze sobą na jednodniowe wędrówki

  • Uszguli

    Gruzińska opowieść o krainie Swanetii. Część 2

    Na mapie określiliśmy mniej więcej swoje położenie. Kompas wskazał kierunek marszu i gdzieś „tutaj” w gęstej, wysokiej po kolana trawie miał się znajdować ów szlak. Niestety – czego można było się spodziewać – zapewne był on już dawno zarośnięty.

  • wioska Adishi

    Gruzińska opowieść o krainie Swanetii. Część 1

    Wyruszamy z Mestii Słońce już dawno schowało się za horyzontem, a swój blask pokazał księżyc, co zmusiło nas do założenia czołówek. Droga z Mestii nie była ciężka – pod górę, asfaltowa. Byliśmy wypoczęci, nie zamierzaliśmy nocować w miasteczku

  • Gorlitz

    O „krótkiej” wyprawie rowerem do Drezna

    Była to jak do tej pory, moja najbardziej spontaniczna wyprawa na dwóch kółkach. Pomysł zaproponował Michał ( główny organizator wcześniejszych wypraw rowerowych, dzięki któremu złapałem „bakcyla” do tego typu podróżowania). Około 5 rano wydrukowaliśmy mapy Google, a już o 6 wsiedliśmy w pociąg, który zawiózł nas z Wrocławia

  • Rysy

    Rysy – majowe wejście w zimowych warunkach

    Dzień wcześniej nie czułem się przekonany do pomysłu wejścia na Rysy. Pogoda była niepewna, szczyt co chwila tonął w chmurach. Istniało wyraźne zagrożenie lawinowe.

  • Nitówka

    Wspinaczka w Sokolikach

    Na początku maja, wraz ze znajomymi postanowiłem powspinać się w „skałach”. Wybór padł na Sokoliki. Zgodnie z prognozami mogliśmy spodziewać się słońca i temperatury rzędu 20 stopni. W istocie tak było, poza dwoma wyjątkami.

  • Kopa Kondracka

    W poszukiwaniu wiosny w Tatrach

    Połowa kwietnia 2016 roku. W ciągu dwóch dni zdecydowałem się, spakowałem i korzystając z wolnego weekendu postanowiłem wyruszyć w Tatry. Moja pierwsza wyprawa w góry w tym okresie, jak również pierwsza w pojedynkę. Mimo zapowiadanych fatalnych warunków atmosferycznych, wieści o polanach pełnych krokusów zachęcały do wyjazdu.

  • DSC_0768

    A Wy jak spędziliście „majówkę”?

    Większość tegorocznej majówki przepracowałem, co nie znaczy, że w wolnych chwilach leżałem „sącząc piwko”. Nic bardziej mylnego! Słoneczną pogodę postanowiłem wykorzystać w sposób jak najbardziej aktywny i co najważniejsze – z rodziną.

  • 9

    Droga na Kazbek. Część 2

    Poranek na wysokości blisko 4000m Kiedy rano niechętnie wynurzyłem nos poza namiot, mym oczom ukazała się cieńka, biała pokrywa śnieżna, która zalegała na namiocie i wszystkich kamieniach dookoła. Śnieg szybko stopniał, ale dzień był naprawdę mroźny – wiatr, śnieg, deszcz – przenikliwy ziąb.

  • Gruzja - Cminda Sameba - Kazbegi

    Droga na Kazbek. Część 1

    Stepanstminda Do Stepansmindy (małego górskiego miasteczka u podnóży Kazbeku) trafiliśmy w środku nocy. Teren nieznany – założyliśmy czołówki i po krótkim rozeznaniu wybraliśmy miejsce na obóz – pośród drzew. Z nieba niepozornie zaczęły spadać pierwsze krople deszczu, a w oddali złowieszczo trzaskały pioruny burzy, przetaczającej się przez szczyty Kaukazu.